piątek, 28 stycznia 2011

M. Warda Czarodziejka - a wlaściwie to czarownica..


..tak można podsumować jedną z postaci z tej książki. Książkę czyta się rewelacyjnie. Kolejny dowód na to, że Polacy, a właściwie Polki, też potrafią :) Polecam gorąco i nie mogę doczekać się już kolejnej książki pani Małgorzaty. Te tajemnice, którymi są owiane te historie, są naprawdę intrygujące :)

czwartek, 13 stycznia 2011

Harlan Coben - Bez skrupułów


Po długim i szczegółowym wstępie, jak zwykle potem kartki przewracałam znacznie szybciej :) Kończyłam tę książkę o 2 w nocy. Warto było :)

środa, 29 grudnia 2010

W Tybecie

Debiut Zafona :)

Na szczęście nie zawiodłam się, jak przy Grze Anioła :)

poniedziałek, 27 grudnia 2010

Mam nadzieję, że wielu usłyszy !



Kolejny raz utwierdziłam się, że warto wspierać polskich pisarzy, a dokładnie pisarki. Świetna, wciągająca książka. Napięcie właściwie od pierwszej strony. Czyta się jednym tchem. Autorka świetnie maluje emocje. Bohaterowie realistycznie, dogłębnie opisani. Można wczuć się w klimat. Kolejne książki tej autorki już zakupione.

Zaginiona


Po kilkuletniej przerwie znów sięgnęłam po Cobena i nie zawiodłam się :) Świetna książka. Wciąga od pierwszych linijek, thriller najwyższej jakości. Coben pokazuje, że niewiele trzeba, by zaciekawić czytelnika. Wprawdzie są różne akcje i z agentami i z policjantami, jednak nie są one tak przesadzone, jak to obecnie czasami bywa, a więc z jednej ucieczki do drugiej itd itp. Naprawdę polecam !

wtorek, 30 listopada 2010

Olga Rudnicka - Lilith

Rudnicka po raz piąty. Po czterech pełnych humoru kryminałach czas na opowieść z okultystycznymi wątkami w tle. Nowa odsłona pani Olgi jest równie wciągająca, co poprzednie. Jest i zagadka i historia i ciekawostki. Przyznać się muszę, że pierwszy raz usłyszałam o kulcie wicca. Po lekturze zaczęłam nawet poszukiwać informacji na ten temat. To zaskakujące opowieści, o których na co dzień nie mówi się. Cenie sobie, gdy autor wprowadza jakieś autentyczne elementy. Tu jest na przykład opis tego kultu.
Książka ta trochę odstaje od poprzednich tytułów tej autorki. Nie odnajdziemy tu humorystycznych, awangardowych sytuacji, jak np. z drugiej części Zacisza 13. Odnajdziemy natomiast wyraźną charakterystykę bohaterów, czy interesujący opis praktyk związanych z kultem wicca. Już po pierwszych stronach można wczuć się w klimat. Nie wiem dlaczego, ale na myśl przychodzą mi filmy, takie jak "Jeździec bez glowy". Jednym słowem dreszczyk emocji.
Książką tą, ta młoda pisarka udowadnia nam, że naprawdę posiada pisarski talent. To nie jednorazowy łut szczęścia, ale już po raz piąty przyciąga czytelników. Przy okazji zmierza się z nowym stylem. Jak dla mnie Olga Rudnicka ponownie wypadła fantastycznie. Z niecierpliwością wypatruje kolejnego dzieła.